Temat na pierwszą stronę – recenzja książki “Na tropie sensacji”

Ostatnią książkę o wyścigach samochodowych czytałam jakoś w maju. Był to debiut Jakuba Presa pt.: “Street racer”. Na ogół nie jestem fanką tego typu powieści, a jednak i tym razem postanowiłam dać szansę kolejnej zatytułowanej “Na tropie sensacji” autorstwa Victorii Black. 

Nie spodziewałam się, że tak bardzo pochłonie mnie ta książka chociaż należy wspomnieć, że znalazł się taki jeden moment, w którym czytanie szło mi dość opornie. Na szczęście szybko przez niego przebrnęłam i mogłam dalej cieszyć się lekturą. 

Ile jest się w stanie poświęcić, by uratować rodzinny interes? Chiara Gottardi sprawdzi to na własnej skórze. Nad redakcją przejętą od babci, zawisło widmo bankructwa. Jeżeli bohaterce nie uda się w porę znaleźć tematu z prawdziwego zdarzenia, będzie musiała zamknąć gazetę. Na szczęście wpada ona na trop tajemniczych wyścigów samochodowych i prosi o pomoc swojego przyjaciela – byłego rajdowca. Do czego doprowadzi ich to wspólne dziennikarskie śledztwo? 

Bardzo polubiłam charakter Chiary, która wiedziała czego chciała od życia i nie poddawała się tak łatwo. Warto też wspomnieć, że pozostali bohaterowie nie wzbudzali we mnie irytacji. Dodatkowo wszelkie sceny dla dorosłych występujące w powieści nie były gorszące. 

Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, do tego bardzo udane. Nie mogę się już doczekać kontynuacji. Jeżeli ktoś szuka lektury z motywem wyścigów i romansu, to polecam zapoznać się z “Na tropie sensacji”.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Amare.

8 komentarzy

Dodaj komentarz