Nie warto się troskać – recenzja książki “Duże troski małych zwierzątek”

Tak jak już wspominałam, seria Educzytajki od wydawnictwa Skrzat składa się z dwóch  książek. Ostatnio przybliżyłam Wam “Niedźwiedzi świat Olmisi” autorstwa Bożeny Bobrzyk – Stokłosy. Dziś przyszła pora na “Duże troski małych zwierzątek” autorstwa Katarzyny Wierzbickiej, którą możecie znać z bloga Madka Roku (na Instagramie oraz Facebooku prowadzi profile o tej samej nazwie). 

Okładka książki "Duże troski małych zwierzątek"

“Duże troski małych zwierzątek” to zbiór pięciu opowieści, w których występuje pięcioro bohaterów. Są to Zajączek, Wiewiórka, Bóbr, Niedźwiadek oraz Pajączek. Każdy z nich mierzy się z różnymi sytuacjami w życiu codziennym – na przykład lękiem przed ciemnością czy z problemem dotyczącym porównywania się z innymi. 

Podobnie jak w poprzedniej pozycji, tutaj również rodzice zwierzątek tłumaczą im pewne rzeczy, dzięki czemu maluchy mogą zrozumieć otaczający ich świat. 

Jeżeli miałabym wybrać jedną bajkę, która najbardziej mi się podobała, wybrałabym pierwszą leśną bajkę, pomagającą oswoić się z ciemnością. Sama przez długi czas bałam się ciemności kiedy byłam dzieckiem, więc w zupełności rozumiałam lęk Zajączka. 

 

Ilustracje do “Dużych trosk małych zwierzątek” również zostały przygotowane przez Magdalenę Babińską. Historie zawarte w książce skierowane są do dzieci  w wieku powyżej trzech lat. Polecam zapoznać się z nią wszystkim, którzy szukają wartościowych książek dla swoich dzieci. 

13 komentarzy

Dodaj komentarz