Tylko dla dorosłych – recenzja „Naughty Boxa” Walentynkowego

Już po święcie zakochanych, więc pora przedstawić Wam kolejnego boxa od Magical Suitcaise, który związany jest właśnie z Walentynkami.

Byłam ogromnie ciekawa, co też dziewczyny umieściły w tym pudełku, więc gdy tylko przyszła paczka, a ja wróciłam do domu, zabrałam się za rozpakowywanie.

Po otwarciu uderzył mnie bardzo mocny zapach. Od razu zaczęłam się zastanawiać, czy coś się rozlało, czy też jakaś świeczka aż tak mocno pachniała, jednak w obu przypadkach się pomyliłam.

Intensywny zapach pochodził z wosku naturalnego. Pachnie on czymś podobnym do mydła i ma kształt serduszek. Nie mam niczego, w czym mogłabym go rozpuścić, więc robi mi za pachnidełko w pudełku z zakładkami.

Następnie uwagę zwróciłam na książki, które znajdowały się w środku. Jedną z autorek już znałam ponieważ posiadam prawie kompletną serię jej cyklu „Uwikłani”, a teraz dostałam szansę skompletowania drugiej serii.

O „Nimfomance” już słyszałam, ponieważ gdzieś mignęła mi na Instagramie, jednak jakoś nie za bardzo zagłębiałam się w informacje o tej powieści.

Było też coś, co uwielbiam – herbatka. Dobrze, że znalazła się w boxie, ponieważ wcześniejsza już zaczęła się kończyć. I jeszcze te cukrowe serduszka w środku…

Świeczka Fan Shu pachnie jak dla mnie obłędnie, bo czymś w rodzaju męskiej wody kolońskiej. I jest posypana w środku brokatem.

Jak na Naughty Boxa przystało, w środku znalazł się też gadżet – gra dla dwojga (i tylko dla dorosłych).

Tak naprawdę obstawiałam, że w boxie będą inne książki (strzelałam, że będzie to seria Blanki Lipińskiej, na której podstawie nakręcono film, a jego premiera była jakoś przed Walentynkami). Jednak ostatecznie się cieszę, że w środku znalazły się inne. Gra była dla mnie całkowitym zaskoczeniem i na razie też będzie rekwizytem do zdjęć.

Boxa można spersonalizować w zależności od tego, czy jest się z kimś w związku, czy też prowadzi życie singla. Trzeba to tylko uwzględnić w formularzu zamówienia.

Z tego pudełka najbardziej podoba mi się świeczka, którą uwielbiam i z chęcią woziłabym ją wszędzie ze sobą. Interesuje mnie też „Perwersyjny bogacz” gdyż jestem bardzo ciekawa, czy styl pisania pani Laurelin Paige uległ zmianie, albo czy przynajmniej ja odbiorę teraz jej książki inaczej.

Zostawiam Wam namiar na Magical suitkcaise, które oprócz Naughty Boxów posiada też pudełka z jednorożcami, Harrym Potterem, Rickiem i Mortym, superbohaterami (Marvel i DC), a także dla dzieci.

https://www.magicalsuitcase.com.pl/

44 thoughts on “Tylko dla dorosłych – recenzja „Naughty Boxa” Walentynkowego

  1. Super informacja, zainspirowała mnie, nawet niewiadoma w box-ie może trafić na coś co lubię, bądź zaciekawić czym innym. 🙂

    1. Nawet nie wiedziałam, że są takie boxy 🙂 całkiem fajnie się prezentują a w środku widzę, że łatwopalna zawartość 😅

  2. Nie słyszałam wcześniej o takich boxach! Ale to super sprawa – można poznać nowe tytuły i autorów i wyjść ze swojej dotychczasowej strefy komfortu! Herbatki kocham i książka + herbatka to dla mnie synonim rozkoszy, jeszcze tylko wanna pełna piany i mogę tak spędzać niedzielne popołudnie:)!

  3. Nie wiedziałam o istnieniu takiego boxa. Muszę przyznać, że zawartość świetna, podoba mi się! Jestem ciekawa tych książek.

  4. Nie słyszałam o tym boxie, zawartość bardzo ciekawa. Muszę koniecznie zajrzeć na tę stronę

  5. Bardzo ciekawy box i gdyby takie rzeczy mnie interesowały, na pewno bym go zakupiła. Jednak jest to dobry pomysł na prezent, więc na pewno o nim nie zapomnę.

  6. Fajne są boxy, zawsze dla mnie to cos ciekawego. Uwielbiam otwierać pudełko i byc zaskoczona tym co jest w środku.

  7. Nigdy nie zamawiałam takich boxów, ale zawsze chętnie o nich czytam i oglądam zdjęcia – to taki trochę prezent, który można zrobić sobie samej. 🙂 Super sprawa!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *