Ostatnio wspominałam Wam, że żyję w uniwersum „Fangirl”. Jako że zaznajomiłam się zarówno z historią Cath, jak i z opowieściami o Simonie Snow, to przyszła pora na zabranie się za powieść graficzną. Tak w bardzo wielkim skrócie: główna bohaterka idzie na studia, gdzie chcąc nie chcąc będzie musiała wyjść ze swojej strefy komfortu. Co gorsza, nie mieszka w pokoju ze swoją bliźniczką, a z całkowicie obcą dziewczyną. Nie powiem, ta powieść uratowała mnie od kaca książkowego. Bawiłam się przy niej […]
Continue Reading