Ostatnią książką, która w jakikolwiek sposób opowiadała o Wikingach, byli „Ci okrutni wikingowie” z serii „Strrraszna historia”. Czytałam ją jeszcze w gimnazjum, potem miałam dłuższą przerwę od tego tematu. Dopiero teraz, będąc dorosłą, wróciłam do Wikingów za sprawą książki „Dzieje wikingów” Piotra Pranke.
Jest to książka historyczna i popularnonaukowa, która porusza takie zagadnienia jak wierzenia pogańskie (i jak to później wyglądało), ale również funkcjonowanie władzy królewskiej oraz strukturę społeczeństwa.

Każdy rozdział oferuje coś interesującego, jednak ja najbardziej skupiłam się na wierzeniach, sposobie traktowania niewolników oraz sytuacji kobiet. Dzięki temu mogłam lepiej zrozumieć, jak wyglądało codzienne życie ludzi w epoce wikingów.
Podczas czytania szczególnie zaskoczył mnie jeden fragment. Gdzieś tam mi świtało, jak wyglądało pożegnanie zmarłego w tamtejszej kulturze, ale czytając w książce opis, jak to przebiegało od początku do końca… Ten fragment naprawdę zrobił na mnie ogromne wrażenie.
To książka przede wszystkim dla osób lubiących sięgać po literaturę popularnonaukową, a także dla tych, którzy chcieliby zdobyć wiedzę na temat historii Wikingów.

O Wikingach nue czytałam żadnej książki. Jedynie kilka kat temu oglądałam jakiś serial 😊
Co za ciekawa książka! Na pewno poszerza horyzonty 🙂
O wikingach bardzo chętnie bym poczytała :). Serię Strrraszna historia też czytałam w czasach szkolnych i nawet sobie zakupiłam w nowszym wydaniu, żeby do niej wrócić 😀
Witaj🙂
O Wikingach wiem tylko z filmów animowanych, które moje córeczki oglądały namiętnie gdy były małe. Myślę że teraz pora na rzetelną wiedzę 😁
Jak najbardziej coś dla mnie oraz mojego męża 🙂 Bardzo interesujący dla nas temat 🙂
Tematyka wikingów od lat fascynuje czytelników 🙂
O wikingach bardzo chętnie bym coś przeczytała. Szczerze, kompletnie ich nie znam. Z tematu Wikingów to znam jedynie ich motyw z bajki jeźdźcy smoków 😂
Uwielbiam takie historie 🙂
Uwielbiałam serię Straszna historia