Nie tak dawno temu przedstawiłam Wam Lalenkę, która opowiadała, jak powinno się pomagać zwierzętom podczas zimy. Dziewczynka powraca w kolejnej książeczce edukacyjnej autorstwa Natalii Hermansy pt. „Lalenka i zwierzęta wśród ludzi. Zoo”.
Tym razem wraz z siedmiolatką i jej wujkiem najmłodsi mają okazję zajrzeć do ogrodu zoologicznego i zobaczyć, jak pracownicy i wolontariusze opiekują się dzikimi zwierzętami mieszkającymi w zoo. Dzieci mogą się również dowiedzieć, dlaczego m.in. na wybiegu słonia znajdują się opony. Autorka przemyciła również ciekawostki dotyczące roli ogrodów zoologicznych w ochronie zagrożonych gatunków zwierząt.

Najbardziej podczas lektury rozczuliło mnie to, że Lalenka mogła na własne oczy zobaczyć myszojelenia. U mnie w najbliższym zoo niestety nie mieszkają te małe ssaki, za to widziałam wybieg kapibar, choć same zwierzęta odpoczywały z dala od ludzkiego wzroku.
Oprócz różnych ciekawostek, w książce są także kolorowe ilustracje, które bardzo przyciągają wzrok. Ich autorką jest Bożena van den Heuvel.
Podobnie jak w przypadku poprzedniej części, najmłodsi czytelnicy dowiadują się wielu ciekawych informacji, tym razem o mieszkańcach zoo. Takie książeczki są bardzo potrzebne, ponieważ pokazują, jak wygląda ochrona i opieka nad zwierzętami, więc z całego serca zachęcam do zapoznania się z nimi. To dobra lektura zarówno dla przedszkolaków, jak i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej.

Lubię książki, które od najmłodszych lat uczą dzieci empatii i szacunku do zwierząt.
Bardzo fajna wydaje się ta książka 😊
Muszę polecić tą książeczkę moim siostrzeńcom 🙂
Wspaniale ujęłaś to, co w literaturze dziecięcej najważniejsze, czyli empatię i mądrą edukację od najmłodszych lat. Twoja recenzja idealnie pokazuje, że ta książeczka nie tylko bawi, ale też uczy szacunku do świata przyrody. Wątek o ochronie zagrożonych gatunków i roli zoo to niesamowicie cenna lekcja dla maluchów, a ta wzmianka o myszojeleniu dodaje całości ogromnego uroku. To bez wątpienia pozycja, która powinna znaleźć się na półce każdego małego odkrywcy
Bardzo wartościowa książeczka, ogromnie mi się spodobała! 🙂