Zrób mi jakąś krzywdę – Jakub Żulczyk po raz pierwszy

Okładka książki pt.:„Zrób mi jakąś krzywdę”

„Zrób mi jakąś krzywdę” Jakuba Żulczyka obchodzi w tym roku swoje dwudziestolecie. Nigdy wcześniej nie miałam okazji poznać twórczości tego autora, więc z ciekawości sięgnęłam po ten tytuł, zwłaszcza że obecne wydanie zostało rozszerzone o nowe zakończenie.

W skrócie – dwudziestopięcioletni Dawid i piętnastoletnia Kaśka pewnego dnia wyruszają w podróż po Polsce, a na swojej drodze spotykają bardzo różnorodną grupę ludzi. Nie zdają sobie jednak sprawy, że ich zniknięcie pociągnie za sobą całą lawinę wydarzeń. 

Muszę przyznać, że książka jest dosyć specyficzna, a do głównego bohatera jakoś nie mogłam się przekonać. W pewnym momencie nawet pomyślałam, że nie chciałabym mieć nikogo takiego jak Dawid w swoim otoczeniu. Dopiero pod koniec historii zachował się dojrzale i trochę zyskał w moich oczach.

Okładka książki pt.:„Zrób mi jakąś krzywdę”

Niestety w tej książce było dla mnie zdecydowanie za dużo przekleństw. Gdzieś w środku opowieści miałam ich już dość i zaczęły utrudniać mi czytanie. 

Żeby nie było – znalazłam też momenty, przy których się uśmiechnęłam. Mogę tu wskazać chociażby scenę, w której bohaterowie poznali dość nietypową starszą parę. Spodobał mi się także epilog rozgrywający się dwadzieścia lat po wydarzeniach opisanych w powieści.

Czy jest to historia dla wszystkich? Myślę, że nie. To jedna z tych lektur, które wywołują emocje i raczej nie pozostawiają czytelnika obojętnym. Może nie do końca trafiła w mój gust, ale wzbudziła na tyle dużą ciekawość, że chętnie sprawdzę, co jeszcze ma do zaoferowania autor.

Współpraca barterowa z Wydawnictwem Świat Książki

7 thoughts on “Zrób mi jakąś krzywdę – Jakub Żulczyk po raz pierwszy

  1. Opis tytuł i okładka sprawiają, że czegoś innego spodziewam się po książce :P. Trochę jestem zaintrygowana. A po autora jeszcze nie sięgałam :). Przekleństwa są dla mnie ok, jeśli pasują do treści.

  2. Recenzja bardzo ciekawa i przeczytałam ją z największą przyjemnością. Nie jestem pewna czy to książka dla mnie ale nie pozostaje mi nic innego jak sprawdzić to czytając ją 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *