Czy „Robert” podbił moje serce?

Przyznam się Wam, że mam lekki problem z serią powieści o rodzinie MacGregorów. Mianowicie odnoszę wrażenie, że wszystkie te historie mają dość podobny schemat. Zmieniają się tylko bohaterowie i sposób, w jaki się oni poznają. Na sześć książek z tego cyklu, tylko dwie mi się podobały – mianowicie był to “Caine” oraz “Daniel”. “Robert” niestety nie podbił mojego serca.  Fabuła jest naprawdę prosta. Darcy ucieka z miasta od zaborczego narzeczonego. Zaszywa się w kasynie, które po rodzicach przejął Robert. Dopisuje […]

Continue Reading