Wrócę jeszcze na chwilę do poprzedniego wpisu, w którym opowiadałam Wam o moim urlopie we Włoszech. Jak już wspominałam, miałam okazję być w Weronie, zajrzeć do Casa di Giulietta i zobaczyć ten słynny balkon. Udało mi się też zakupić włoskie wydanie „Romea i Julii”. Zanim jednak namierzyłam księgarnię, do zdjęcia przy pomniku Julii wykorzystałam inną książkę – retelling tej historii, napisany przez Suzanne Selfors. Pomyślcie, co by było, gdyby jakimś cudem tytułowym bohaterom udało się uniknąć tragicznego losu znanego z […]
Continue Reading
